Wysoko rozwinięte państwa zawsze stają przed problemem nieefektywności rolnictwa. Już w XVII wieku Anglicy odkryli, że rozwijające się silnie państwo plutokratyczne (potocznie: oparte na ludności miejskiej) nie jest w stanie zapewnić swoim rolnikom odpowiedniego poziomu życia przy równoczesnym utrzymaniu cen żywności na odpowiednim poziomie. Sytuacja jest prosta – albo producenci sprzedają tanio albo są wypierani przez konkurencję międzynarodową czyli produkty wytwarzane w biednych krajach, gdzie rolnik może żyć na stosunkowo dobrym poziomie zadowalając się niską ceną.
Co ma zrobić państwo? Najsensowniejsze z czysto ekonomicznego punktu widzenia jej otwarcie rynku, zakup żywności z zewnątrz i przeniesienie rolników do działalności bardziej dochodowej. Powstaje jednak problem: zrujnowane zostaje bezpieczeństwo żywnościowe kraju. Najprostszym rozwiązaniem są cła zaporowe umożliwiające podniesienie rolnikom cen do poziomu akceptowalnego lecz uderza to w ludzi biednych wydających większość pieniędzy na jedzenie. Obecnie powstało nowe rozwiązanie stosowane przede wszystkim u nas czyli w UE, polegajże na dopłatach bezpośrednich obniżających ceny żywności.
-
Reklama
-
Tagi
-
ASEAN
Autarkia
bilans
biznes
cło
definicja
ekonomia
eksport
embargo
finanse
francja
gospodarka
handel
handel wewnętrzny
handel zagraniczny
import
inwestycje
możliwości
NAFTA
niemcy
opłacalność
polityka
polityka zagraniczna
polska
produkty
reeksport
ricardo
rynek zagraniczny
rynek zbytu
rynki
saldo
skutki
surowce
szanse
towary
usa
wizja
wolny rynek
współpraca
wymiana
wymiana towarów
wzrost
zagrożenia
zysk
żywność
-
Archiwa
-
Odnośniki