Termin autarkia nie jest ogólnie znany. Nie ma się co dziwić – gospodarek autarkicznych na świecie praktycznie nie ma. Wyjaśnijmy sobie najpierw co to właściwie jest. Gospodarka autarkiczna jest to utopijna wizja (bo w praktyce niemożliwa dziś do wprowadzenia) systemu ekonomicznego, który byłby całkowicie odcięty od wymiany gospodarczej z innymi krajami. Obecnie w tym kierunku pragnie iść Korea Północna lecz z natury rzeczy jej się to nie udaje.
Dążenie do autarkii jest efektem opacznie rozumianej niezależności. Chodzi w niej o to by nie być w żaden sposób zależnym od dostaw z zewnątrz. Problem w tym, że w ten sposób odcinamy się z jednej strony od dostawy do naszego kraju dóbr, których w nim po prostu nie ma oraz dodatkowo uniemożliwiamy sobie eksport czyli zarabianie na innych.
Efekt tego jest bardzo prosty do przewidzenia – znaczny spadek majętności kraju i stagnacja gospodarcza. Nie jest realnie możliwe produkowanie żadnych technologicznie zaawansowanych produktów w warunkach autarkii gdyż przykładowo nawet najprostszy telefon komórkowy ma w sobie tak naprawdę całą tablicę Mendelejewa a przecież żaden kraj nie produkuje tych wszystkich surowców i materiałów u siebie.
Tagi: Autarkia, ekonomia, gospodarka